wtorek, 16 lipca 2013
Wyruszyć w daleką podróż
Ludzie marzą o różnych rzeczach - o posiadaniu wielkiego majątku, o zakochaniu się, o wyjeździe do ... , o znalezieniu przyjaciela, o psie, kocie, śwince morskiej, koniu, o nowym komputerze czy o jeszcze wielu innych rzeczach. Czy tylko ja marzę o wyruszeniu kiedyś w spontaniczną podróż? Nie planowaną podróż dookoła świata, lub chociaż Polski. Chciałabym kiedyś wyjść z domu z niedużym plecakiem, z pieniędzmi i ruszyć przed siebie nie zastanawiając się nawet, dokąd to ja zmierzam. Chciałabym wyruszyć w taką podróż na rowerze, bądź autostopem. Uważam, że byłoby to cudowne poczucie wolności. Mogłabym spać pod namiotem gdzieś w środku lasu lub na polu namiotowym przy jeziorze. Mogłabym spać na sianku w jakiejś stodole, czuć ten zapach siana, którego tak mi brakuje w aglomeracji. Mogłabym jadać niewymyślne potrawy z mojej harcerskiej menażki lub z talerza u dobrych ludzi. Mogłabym pić tylko wodę mineralną, której tak bardzo nie lubię i do której dopiero się przekonuję. Mam nadzieję, że to marzenie się kiedyś spełni. Mam nadzieję, że poznam wtedy nowych cudownych ludzi oraz że odnowię stare znajomości odwiedzając coraz to kolejne miasta, miasteczka, wsie. Niestety (albo i stety?) najpierw trzeba zarobić - to na dobry sprzęt, to na wydatki po drodze (przecież trzeba jeść, pić, nieraz nawet zapłacić za toaletę). Wierzę, że jest to marzenie do spełnienia. Wierzę, że kiedyś uda mi się osiągnąć to, czego pragnę. Wierzę...
niedziela, 14 lipca 2013
Wspomnienia z obozu harcerskiego
![]() |
| źródło zdjęcia |
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

